sobota, 25 października 2014

Nowa misja Europejskiej Agencji Kosmicznej, zobaczcie film promocyjny

ESA ma wielką ambicję: być pierwszą ziemską agencją kosmiczną, która stworzy satelitę zdolnego dotrzeć do komety. Początek misjimiał miejsce w 2004 roku, wkrótce ma ona dotrzeć do jej powierzchni i pobrać próbkę. Poniżej prezentuję niezwykle oddziałujący na wyobraźnie film "Ambition"promujący to wydarzenie. Dodajmy, że za jego produkcją stoi znany Tomasz Bagiński.





czwartek, 23 października 2014

Implant mózgu z grafenu? Taki jest najnowszy pomysł DARPA

Żyjemy w czasach rewolucji, której głównym katalizatorem jest grafen. Możliwości jakie on oferuje mogą już wkrótce zmienić urządzenia jakich używamy na co dzień.

 
Struktura grafenu przypomina plastry miodufot. AlexanderAlUS/wikipedia

Fascynacja czipami i możliwościami połączenia ludzkiego mózgu z maszyną od wielu lat znajdują się w jednym z głównych obszarów zainteresowania agencji. W tym konkretnym przypadku DARPA jest głównym sponsorem projektu realizowanego przez badaczy z Uniwersytetu w Wisconsin.

Współczesna technologia ma istotne ograniczenia w kwestii skuteczności istniejących czipów. Lepszy, zrobiony z grafenu przewodnik może poprawić rezultaty badań. Jest on na tyle cienki, że jest w stanie współdziałać z ludzkim mózgiem bez ryzyka, że dojdzie do jego uszkodzenia co niestety ma miejsce w przypadku wykorzystywanych dotychczas metali a także, jak wspominaliśmy, jest świetnym przewodnikiem. To wszystko czyni go niezwykle wręcz kompatybilnym z materiałami biologicznymi.


Powodzenie przy tym projekcie może oznaczać rewolucję w technologiach komunikacji między mózgiem a maszyną, nie tylko ułatwi to zbudowanie znacznie bardziej precyzyjnych protez, ale też sprawi, że w bardzo krótkim czasie pojawią się rozwiązania całkowitego wszczepienia komputerów do mózgu.


Grafen jest cudownym odkryciem ostatnich lat, jego zbliżona do węgla budowa sprawia, że jest on doskonałym przewodnikiem przenoszącym impulsy elektryczne, stąd duże nadzieje wiąże się z technologiami umożliwiającymi wykorzystanie go do tworzenia nowej generacji znacznie wydajniejszych baterii mogących wyprzeć popularne dziś litowo-jonowe.



środa, 22 października 2014

W jakim stanie jest amerykańska gospodarka? 19 ciekawych faktów, które dadzą do myślenia

Czy Stany Zjednoczone podniosły się po kryzysie? Czy recepta jaką zaplanowano by ratować amerykańską gospodarkę zadziałała? Media głównego nurtu powiedzą: "oczywiście". Poniżej natomiast garść faktów, które nie są już tak optymistyczne.

http://theeconomiccollapseblog.com



1. Odliczywszy inflację średni dochód gospodarstwa domowego w USA jest o 8% niższy niż przed początkiem recesji.

2. Liczba osób pracujących na niepełen etat wzrosła od grudnia 2007 o 54%, z kolei w tym samym okresie liczba pełnych etatów spadła o ponad milion.

3. Ponad 7 milionów pracujących na niepełen etat byłoby chętnych zacząć pracę na pełnym etacie.

4. Praca zdobyta w okresie "poprawy" amerykańskiej gospodarki daje o 23% niższe wynagrodzenie niż ta przez początkiem recesji.

5. Dwa razy więcej bezrobotnych zrezygnowało z jakiegokolwiek poszukiwania pracy w stosunku do ilości osób, które zrobiły to samo w grudniu 2007.

6. Zanim zaczęła się recesja w 2007 blisko 17% bezrobotnych pozostawało bez pracy przez ponad pół roku, dziś jest to ponad 34%.

7. Z powodu braku odpowiedniej pracy blisko połowa absolwentów college'ów pozostaje na utrzymaniu rodziców średnio przez kolejne dwa lata.

8. Według nowej metodologii w Kalifornii na poziomie ubóstwa żyje 23,4% mieszkańców.

9. Jak podaje New York Times, "typowe amerykańskie gospodarstwo domowe" jest obecnie warte 36% mniej niż przed dekadą.

10. W roku 2008 przeciętne gospodarstwo domowe z 5% najbogatszych posiadało 16,5 raza więcej niż średnia dla całej populacji. Obecnie ich majątek jest 24 razy większy.

11. Ilość małych biznesów spadła do najniższego w historii poziomu.

12. Aż 31% pożyczek w USA stanowią ponownie kredyty subprime

13. Kryzys łupkowy: średni koszt wydobycia baryłki ropy ze złóż znajdujących się w łupkach wynosi około 85 dolarów. W chwili obecnej istnieje ryzyko, że cena ropy zbliży się właśnie do tego poziomu.

14. Jeśli weźmiemy pod uwagę siłę nabywczą to Chiny są już teraz większą gospodarką od amerykańskiej.

15. 49 milionów Amerykanów ma współcześnie kłopoty z zapewnieniem sobie bezpiecznego dostępu do żywności.

16. W USA znajduje się co najmniej sześć banków uznanych za "za duże by upaść".

17. 113 najwyżej postawionych pracowników Rezerwy Federalnej zarabia średnio 246 506 dolarów rocznie.

18. Dług narodowy Stanów Zjednoczonych w roku podatkowym 2014 uległ powiększeniu o ponad trylion dolarów.

19. Około 40 milionów dolarów wydano na wakacje Baracka Obamy i jego rodziny.

źródło: ZeroHedge

wtorek, 21 października 2014

Oto czego boją się ludzie na świecie

Mieszkańcy USA i sporej części Europy (w tym Polski) najbardziej obawiają się nierówności, ale dla naszych rodaków dużym zagrożeniem pozostaje broń atomowa. Zobaczcie czego boi się świat współcześnie.




Wiosną tego roku Pew Research Center przeprowadziło sondę obejmującą 48 tysięcy respondentów z 44 państw świata. Każdemu z nich zadano jedno pytanie dotyczące tego czego obawiają się najbardziej, pytanie nie było otwarte, zawierało ono do wyboru pięć możliwych odpowiedzi :

- AIDS i innych chorób,

- broni atomowej,

- zanieczyszczenia środowiska,

- nierówności

- nienawiści religijnej i etnicznej

Czego zatem boją się mieszkańcy naszej planety? To zależy od regionu. Dla żyjących na Bliskim Wschodzie największym zagrożeniem pozostaje religijna i etniczna nienawiść aż 34% respondentów z tamtego rejonu wybrało właśnie tą odpowiedź. Z kolei nierówność jest powodem obaw dla Europejczyków i obywateli USA,podczas gdy w krajach o znacznie większym rozwarstwieniu, czyli państwach Ameryki Południowej, Azji i Afryki stanowi to znacznie mniejszy problem (zwraca na niego uwagę po 18% respondentów). Znacznie ważniejsze jest dla nich zagrożenie płynące ze strony broni atomowej (Ameryka Łacińska - 26% respondentów), zanieczyszczenie środowiska naturalnego (Azja - 22%) i AIDS (Afryka - 29%).

Jeśli przyjrzymy się samej Europie to dla Polski zagrożenie nierównością wskazało 32% badanych (tyle samo co we Francji i we Włoszech), ale również broń atomowa jest widziana w naszym kraju niechętnie, gdyż aż 28% respondentów (najwięcej w Europie) właśnie ją wskazało jako główne zagrożenie. Z kolei dla Brytyjczyków i Francuzów znacznie poważniejsze problemy mogą nastręczać konflikty na tle rasowym i religijnym na co zwróciło uwagę ponad 30% tamtejszych badanych. Najbardziej wrażliwym na zagrożenia ze strony nierówności krajem w Europie jest Hiszpania, tam aż 54% respondentów wskazało właśnie na nie jako na główny problem.

A co dla Was jest głównym zagrożeniem? Zgadzacie się z tą ankietą?



poniedziałek, 20 października 2014

Fragment powieści "Kod Władzy": Rozdział 55 Mazury, Polska

www.freefoto.com

Ciemność nocy była nieprzenikniona. Pusta o tej porze droga, którą poruszał się granatowy samochód, była ledwie widoczna w otaczającym ją rozległym lesie. Wewnątrz auta panowała cisza. Jadące w nim trzy osoby skupiały swoją uwagę na mijających ich z rzadka pojazdach. Każde pojawiające się w tylnym lusterku światło koncentrowało na sobie wzrok kierowcy i mobilizowało dwoje pozostałych pasażerów do odwrócenia się do tyłu. Za każdym razem Marc dodawał wtedy gazu i zmuszał samochód do szybszej jazdy. Monik siedząca na przednim siedzeniu, ukradkiem spoglądała na czerwony elektroniczny licznik kilometrów, znajdujący się pod kierownicą. Pamiętała, że Marc pytany przez Poula odpowiedział, że od chaty Kajetana dzieliło ich pięćdziesiąt kilometrów. Od miejsca, w którym wsiadł Poul, przejechali około piętnastu do najbliższego miasteczka. Marc niczym wytrawny agent znalazł miejsce, w którym ukryli samochód. Sami schowali się w niewielkim regionalnym muzeum. Przedłużali swój pobyt, rozmawiając z jego dyrektorem. Przedstawiwszy się jako zagraniczni dziennikarze zainteresowani regionem, znaleźli się w końcu na skromnej kolacji w jego domu. Tam mogli się czuć bezpiecznie. W dalszą drogę ruszyli przed dwudziestą trzecią. Pozostał im już niewielki odcinek do bezpiecznego schronienia. Czuli się trochę jak zaganiane do pułapki zwierzęta.
– Gdzieś tu znajdowała się kwatera Hitlera, prawda? – przerwała milczenie Monik.
– Prawda – odpowiedział jej Marc. – Znacie historię tego miejsca?
– Wiem, że był to olbrzymi bunkier zbudowany pod koniec wojny, w którym dokonano zamachu na przywódcę III Rzeszy, nieprawdaż? – odpowiedziała.
– Mam wrażenie, że też niewiele wiem na ten temat – odezwał się Poul. – To jedna z atrakcji turystycznych tego regionu.
Myślicie, że powinniśmy zainteresować się tym miejscem?
– Chyba nie – odpowiedział Marc, redukując bieg.
Samochód wspinał się lekko pod górę.
– Przypominają mi się słowa naszego przewodnika z Książa
– wyjaśnił Poulowi. – Za dużo tam turystów, by komukolwiek przyszło do głowy coś tam dzisiaj ukrywać. Mnie to przekonuje, a was?
– Chyba też... – odparł Poul. W jego głowie wciąż huczało od ostatnich wydarzeń, zaś twarze dwójki autostopowiczów nie dawały mu spokoju. Ich śmierć była jego winą. Przecież wiedział, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. A jednak, wziął ze sobą dwoje młodych ludzi. Po co? By dodać sobie otuchy? Na razie mógł jedynie obwiniać siebie, potrzebował czasu i samotności, by wszytko poukładać... Spojrzał na Monik. Skinęła głową jakby słysząc jego myśli. Ciemność przed samochodem rozjaśniła się lekko. Wjechali na polanę, na której stała chata Kajetana. W jej małych okienkach paliło się światło.

sobota, 18 października 2014

Przypominamy: Po co DARPA ukrywa drony na dnie oceanów?

DARPA planuje budowę dronów, które "zahibernowane" czekać będą w głębinowych kapsułach na dnie oceanów. Dopiero po odpowiedniej komendzie mają zostać reaktywowane i wzbić się w górę do przestrzeni powietrznej. Zgodnie z prawem międzynarodowym, dna oceanów stanowią "wspólne dziedzictwo ludzkości" i nie podlegają jurysdykcji żadnego państwa. Czy USA chcą wykorzystać ten fakt i bez wiedzy innych rządów porozmieszczać kapsuły w różnych częściach świata?
fot. tgdaily.com
DARPA to agencja Amerykańskiego Departamentu Obrony odpowiedzialna za rozwój nowych technologii w zakresie wojska i służb mundurowych. Menadżer podejmowanego właśnie innowacyjnego programu Andy Coon podkreśla, że "celem tego typu działań jest wsparcie marynarki wojennej rozproszonymi technologiami w dowolnym miejscu i czasie na dużych obszarach morskich. Dzięki temu, możemy zbliżyć się do obszarów na które musimy mieć wpływ w sposób natychmiastowy".
Największym problemem okazać się może ogromne ciśnienie panujące na dnie oceanów. To od niego zależeć będzie skuteczność węzłów komunikacyjnych, które "przebudzić" mają drony po latach uśpienia i efektywnie pozwolić na ich wyniesienie na powierzchnię. W tym celu do projektu mają zostać zaangażowane największe firmy i organizacje na co dzień prowadzące głębinowe oceaniczne prace inżynieryjne. 


czwartek, 16 października 2014

NASA: pod powierzchnią Księżyca znajduje się wielki kwadratowy kształt

Ostatnia misja NASA dostarczyła naukowcom niezwykłych danych, które podważyć mogą całą istniejącą do tej pory historię powstawania planet.


Credit: NASA/Colorado School of Mines/MIT/JPL/Goddard Space Flight Center


Ciąg dalszy tajemnic związanych z Księżycem. Nasz jedyny naturalny satelita miał rzekomo powstać w wyniku wielkiej kolizji jaka dotknęła Ziemię miliardy lat temu kiedy to jakieś ciało niebieskie uderzyło w orbitującą wokół Słońca planetę powodując oderwanie się od niej jej części, z którego z czasem uformował się Księżyc. Tak wygląda oficjalna teoria. A nieoficjalna?

Teorii na temat genezy Księzyca jest wiele a doniesienia podobne do tego, o którym piszę poniżej z pewnością pomagają ich powstawaniu. Otóż w wywiadzie jaki niedawno udzielił portalowi Space.com pracujący na Colorado School of Mines w Golden Jeffrey Andrews-Hanna pojawia się stwierdzenie, że nasz satelita zamiast w wyniku kolizji mógł powstać w wyniku odpadania od jego powierzchni kolejnych fragmentów skał sukcesywnie zmniejszając tym samym wielkość Księżyca. To mogłoby tłumaczyć względnie duże rozmiary jakie ma Księżyc w stosunku do Ziemii, jednak najciekawszą informacją jest odkrycie przez prowadzoną przez NASA misję GRAIL niezwykłego, prostokątnego kształtu na całej powierzchni satelity.

Zaobserwowana zależność między grawitacyjnymi anomaliami na księżycu odbywa się w tak bardzo geometrycznym a zarazem nieoczekiwanym kształcie, że zmuszeni jesteśmy spojrzeć w zupełnie nowy sposób na procesy jakie dzieją się na księżycach i w ogólne na planetach"- stwierdził Andrews-Hanna - Możemy się tylko zastanawiać co może leżeć ukryte głęboko pod powierzchnią wszystkich innych planet naszego systemu słonecznego." - dodał.


środa, 15 października 2014

Czy globalizacja dobiega końca?

Proces globalizacji wydawał się nieuchronny, a jego skutki przewidywalne. Nowe, globalne społeczeństwo miało finalnie żyć w świecie bez granic, zarówno tych państwowych jak i mentalnych. Tak się jednak nie stało, w wyniku kryzysu ostatnich lat obserwujemy rosnący wzrost trendów znamionujących odwrócenie się od tego procesu.
fot. http://www.vancouversun.com



Od czasu upadku banku Lehman Brothers w 2008 światowy kryzys gospodarczy rozchodzi się na kolejne kraje powodując spadek poziomu życia w wielu z nich, a przede wszystkim prowadząc do odwrócenia się procesów integrujących gospodarki ze sobą. Jak podaje serwis Worldcrunch, wiele z regionalnych inicjatyw zaczyna mieć kłopoty - Unia Europejska zatrzymała integrację, kraje Mercosur są sparaliżowane i wszelkie ponadnarodowe inicjatywy uległy paraliżowi. Osłabł także niedawny lider globalizacji - sektor finansowy, banki pożyczają bowiem mniej, a inwestorzy z większymi oporami podejmują ryzykowne decyzje.

Również internet - największy wynalazek ludzkości ostatnich lat, a także symbol wolności i globalizacji przechodzi właśnie poważny kryzys. Pomimo siły internetowych koncernów widać wyraźnie próby wpłynięcia i ograniczeń dostępu do sieci. Już od przyszłego roku Rosjanie nie będą mieli dostępu do Google i Facebooka, Chińczycy pogodzili się z tym faktem już kilka lat temu, z kolei w Niemczech władze próbują rozbić wpływy amerykańskich gigantów poprzez odpowiednie ustawy antymonopolowe. Nie wiadomo w jakim momencie zatrzymają się próby uregulowania internetu, ale już dziś ciężko mówić o wolności w sieci.

Wiek Ameryki, wiek globalizacji

Koniec globalizacji może być też oznaką innego ważnego procesu, mianowicie końca dominacji Stanów Zjednoczonych nad światem. Dotychczasowa działalność i polityka USA oznaczały ustawiczne promowanie światowej integracji, zarówno politycznej jak i handlowej, odwrót od tych procesów może zatem oznaczać, że również dla Ameryki kończy się czas dominacji na świecie. A moze to tylko chwilowy kryzys?



wtorek, 14 października 2014

Nowy rosyjski system ostrzegania działać będzie prosto z orbity i ma powstrzymać każdego agresora

Rosja stworzy orbitalny system obrony przeciwrakietowej opierający się na sieci baz kosmicznych. Dzięki niej będzie ona w stanie rozpoznać a następnie zneutralizować pociski międzykontynentalne i taktyczne.
 


"Stworzenie ujednolicego systemu obrony w kosmosie jest jednym z głównych kierunków jaki będziemy starali się opanować" powiedział w czwartek minister obrony Rosji Siergiej Szojgu. By system powstał, Rosja wystrzeli na orbitę okołoziemską cały komplet satelitów, które będą w stanie wykrywać odpalane pociski (zarówno taktyczne jak i strategiczne) oraz łączyć się z bazami naziemnymi, które na bieżąco zajmować się będą przetwarzaniem gromadzonych danych.

Ważny jest przy tym również fakt, że cały system obronny został zaprojektowany i będzie wyprodukowany wyłącznie w Rosji, nie przewiduje się korzystania z pomocy zagranicznych kontrahentów.

Informacja o nowym systemie ostrzegania jest widocznym sygnałem zmiany dotychczasowej polityki rosyjskiej, która co raz poważniej angażuje się w nowy wyścig zbrojeń. Chociaż Moskwa nei jest w stanie sprostać wymaganiom stawianym przez współczesne potęgi takie jak USA czy Chiny, to jednak stara się zachować status mocarstwa, którego wpływy sięgać mają daleko poza granice naszej planety. Czy taka strategia będzie skuteczna? Odpowiedź na to pytanie uzyskamy prawdopodobnie w ciągu najbliższych 10-20 lat, jeśli do tej pory będzie istnieć Rosja, to być może plan był jednak skuteczny.





http://stratrisks.com/geostrat/21228

http://news.xinhuanet.com/english/sci/2014-10/09/c_133702783.htm?

poniedziałek, 13 października 2014

Fragment powieści "Kod Władzy" Rozdział 55 Mazury, Polska



Ciemność nocy była nieprzenikniona. Pusta o tej porze droga, którą poruszał się granatowy samochód, była ledwie widoczna w otaczającym ją rozległym lesie. Wewnątrz auta panowała cisza. Jadące w nim trzy osoby skupiały swoją uwagę na mijających ich z rzadka pojazdach. Każde pojawiające się w tylnym lusterku światło koncentrowało na sobie wzrok kierowcy i mobilizowało dwoje pozostałych pasażerów do odwrócenia się do tyłu. Za każdym razem Marc dodawał wtedy gazu i zmuszał samochód do szybszej jazdy. Monik siedząca na przednim siedzeniu, ukradkiem spoglądała na czerwony elektroniczny licznik kilometrów, znajdujący się pod kierownicą. Pamiętała, że Marc pytany przez Poula odpowiedział, że od chaty Kajetana dzieliło ich pięćdziesiąt kilometrów. Od miejsca, w którym wsiadł Poul, przejechali około piętnastu do najbliższego miasteczka.
Marc niczym wytrawny agent znalazł miejsce, w którym ukryli samochód. Sami schowali się w niewielkim regionalnym muzeum. Przedłużali swój pobyt, rozmawiając z jego dyrektorem. Przedstawiwszy się jako zagraniczni dziennikarze zainteresowani regionem, znaleźli się w końcu na skromnej kolacji w jego domu. Tam mogli się czuć bezpiecznie.
W dalszą drogę ruszyli przed dwudziestą trzecią. Pozostał im już niewielki odcinek do bezpiecznego schronienia. Czuli się trochę jak zaganiane do pułapki zwierzęta.
– Gdzieś tu znajdowała się kwatera Hitlera, prawda? – przerwała milczenie Monik.
– Prawda – odpowiedział jej Marc. – Znacie historię tego miejsca?
– Wiem, że był to olbrzymi bunkier zbudowany pod koniec wojny, w którym dokonano zamachu na przywódcę III Rzeszy, nieprawdaż? – odpowiedziała.
– Mam wrażenie, że też niewiele wiem na ten temat – odezwał się Poul. – To jedna z atrakcji turystycznych tego regionu.
Myślicie, że powinniśmy zainteresować się tym miejscem?
– Chyba nie – odpowiedział Marc, redukując bieg. Samochód wspinał się lekko pod górę.
– Przypominają mi się słowa naszego przewodnika z Książa – wyjaśnił Poulowi. – Za dużo tam turystów, by komukolwiek przyszło do głowy coś tam dzisiaj ukrywać. Mnie to przekonuje, a was?
– Chyba też... – odparł Poul. W jego głowie wciąż huczało od ostatnich wydarzeń, zaś twarze dwójki autostopowiczów nie dawały mu spokoju. Ich śmierć była jego winą. Przecież wiedział, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. A jednak, wziął ze sobą dwoje młodych ludzi. Po co? By dodać sobie otuchy? Na razie mógł jedynie obwiniać siebie, potrzebował czasu i samotności, by wszytko poukładać... Spojrzał na Monik. Skinęła głową jakby słysząc jego myśli. Ciemność przed samochodem rozjaśniła się lekko. Wjechali na polanę, na której stała chata Kajetana. W jej małych okienkach paliło się światło.

- See more at: http://pomocnicy.blogspot.com/2013/04/jak-dodac-informacje-o-ciasteczkach-do.html#sthash.uAMCuvtT.dpuf